Inne

Pasztet strasburskim, a kuchnia francuska.

Pasztet strasburski, czyli foie gras to niewątpliwie jedna z najdroższych potraw kuchni francuskiej. Kiedyś  zachwycali się nią francuscy królowie, jak i cała europejska arystokracja. Dzisiaj pasztet strasburski to niezmiennie synonim luksusu. Wystarczy tylko popatrzeć na jego cenę, a ta w polskich warunkach wynosi ok. 200 złotych za 100 gramów tego smakołyku. Pozostaje zatem postawić pytanie: co zatem sprawia, że foie gras jest tak drogi? Z całą pewnością wpływ na cenę tegoż produktu mają pewne ograniczenia prawne, które dotyczą pozyskiwania głównego składnika, jakim są gęsie i kacze wątróbki. Do tego oczywiście dochodzą walory smakowe. Chociaż nie każdy będzie zwolennikiem foie gras.
Warto w tym miejscu wspomnieć o sposobach pozyskiwania owych wątróbek, bo sprawa budzi kontrowersje. Oryginalne foie gras uzyskuje się z wątróbek kaczek i gęsi określonych ras, takich jak: kaczka piżmowa, kaczka mulard oraz gęś landes i gęś tuluska. Kilkumiesięczne ptaki, które przeznacza się na foie gras, zamyka się w ciasnych klatkach, w których w zasadzie nie mogą się poruszać i intensywnie tuczy się przez 2-3 tygodnie przed ubojem. Mało tego, karmienie odbywa się przy użyciu odpowiedniej sondy, którą wprowadza się na siłę do przełyku ptaków. Pasza, którą karmione są kaczki i gęsi to specjalnie przygotowana obgotowana mielona kukurydza. Efektem takiego tuczu są nawet dziesięciokrotnie powiększone, czyli stłuszczone wątroby ptaków i to właśnie owe wątróbki stanowią bazę, z której przygotowuje się pasztet strasburski. W wielu krajach Europy taki tucz jest zakazany, w Polsce również, ale nadal ta metoda stosowana jest m. in. we Francji, Belgii, Hiszpanii, na Węgrzech, w Chinach i w Bułgarii.
Pasztet strasburski można serwować zarówno na ciepło, jak i na zimno. W wersji pierwszej pokrojone plastry pasztetu smaży się na kaczym lub gęsim tłuszczu. Natomiast w wersji drugiej, czyli na zimno, podaje się  jak każdy pasztet. Każdy więc może wybrać foie gras w takim wydaniu, jakie najbardziej mu odpowiada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *